Mieszkaniowy dziennik III

Wychodząc na przeciw wielkiej rzeszy czytelników, którzy się domagają nowego dziennika cóż mogę począć? Wrzucam, a wytłumaczenie dlaczego dopiero teraz umieszczę w następnej notce. N: Trzeba ściągnąć odciski skóry. A: Fifafarafa. MS: Czyli co? A: No tenteges. W: Ona ma do piątej rano na pracy. To nie jest śmieszne, to wszystko zaczyna się z jednego […]