Na powitanie słów kilka

To pierwszy wpis na devie… Nie założyłem go dlatego, że każdy szanujący się user internetu go posiada, tylko dlatego, że wkurzał mnie blog.pl. Straciłem nawet ochotę na robienie czegokolwiek z moim weblogiem na tymże serwisie. Postanowiłem, że chce mieć wreszcie pełną kontrolę nad tym co i gdzie piszę. I tak powstał mój dev.
Co tutaj będzie? Może jakieś tips&tricks? Nie wiem jeszcze. Nieraz spotkacie się z notką w której będę ział prawie ze wszystkiego z czego tylko się da, żeby w następnej przeczytać jakieś ponure przemyślenia, strzępki myśli, które nawet w jednym małym procencie nie wieją radością i optymizmem. Poczytacie o moich małych szczęściach i wielkich nieszczęściach. O mojej pracy, kontaktach z klientami, a nawet o planach czym się będę zajmował. To czego się aktualnie uczę. To co robię. O tym, że trawę skosiłem. Zastanawiałem się czy nie zrobić niektórych notek na hasło, ale… Jeśli bym tak zrobił to po co? Jedni by się obrażali, że nie dostali hasła, albo będą podejrzewać, że jest tam coś na ich temat (niekoniecznie pozytywnego).
Komentarze… W komentarzach obowiązuje netykieta, etykieta i inne tego typu pierdoły. Nie chce mi się pisać regulaminu, a tym bardziej ściągać go z jakiegoś innego bloga/strony/forum.
Jak widać, blog nie wygląda jakoś powalająco. Ot, zwykły kolejny wordpress. Ale… Do czasu. Mam pomysł jak rozkręcić to koleżeństwo, żebyście mieli dobre wspomnienia, gdy będzie o tym opowiadać za kilkadziesiąt lat swoich wnusiom.
Systematyka w prowadzeniu bloga? Nie. Nie będę obiecywał, że co tydzień będzie super-extra-mendziu-cool notka, bo po co? Na siłe to czasami trzeba się zgadzać na wizytę w kościele. To jest devlog, a nie kościół, chociaż mógłbym powiedzieć, że ma on, w pewnym stopniu, formę konfesjonału.
Wiecie już co bierzecie. Zastanówcie się dobrze…

3 thoughts on “Na powitanie słów kilka

  1. Wszystko fajnie tylko byłoby nie głupio, gdybyś poprawił te komentarze bo niektóre jakby źle się czytało ;). Powodzenia.

  2. Miodzio :> Kolejny admin ma swojego bloga 🙂 Chyba faktycznie będzie dość ciekawy.
    Powodzonka – szerokości , przyczepności :>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.